WSPOMNIENIE O PROFESORZE ZDZISŁAWIE BUCZKU

ARCHIWUM » ROK SZKOLNY 2015/2016 » WSPOMNIENIE O PROFESORZE ZDZISŁAWIE BUCZKU

Mija dwadzieścia jeden lat od śmierci mgr Zdzisława Buczka, człowieka, który wpisał się w historię szkolnictwa cieszyńskiego.

Jako absolwent WSP w Katowicach karierę pedagoga rozpoczął w Liceum Pedagogicznym   w 1955 roku. Kolejnymi miejscami Jego pracy były: od 1962 roku Zespół Szkół CRS - SCH oraz od 1973 r. do 1994 r. Zespół Szkół im. Antoniego  Osuchowskiego w Cieszynie.  Oprócz tego wykładał matematykę w Fili Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie, a w latach 1973-1975 był wizytatorem przedmiotowo – metodycznym.

Choć minęły już dwie dekady od jego śmierci, nadal pozostaje pamięć i legenda Jego osoby, człowieka niezmiernie prawego, cenionego matematyka oraz wychowawcy młodzieży Śląska Cieszyńskiego.

Miał niezwykły dar kontaktu z uczniami, a o uznaniu, jakim się cieszył, mogą świadczyć wspomnienia – tak prof. Buczka wspomina Dariusz Gruszka – Probst, uczeń profesora, a dziś wicedyrektor I LO im. Antoniego Osuchowskiego w Cieszynie: „Pan Profesor Zdzisław Buczek był absolutnie niezwykłym nauczycielem i zaryzykuję stwierdzenie, że wpisał się w historię życia wszystkich swoich uczniów.

Nie należałem do matematycznych geniuszy. Byłem ‘średniakiem’ w klasie o profilu matematyczno-fizycznym - czyli z definicji (sic!) matematyki miałem dużo.

W Profesorze był coś magicznego, co odczuwaliśmy od pierwszych godzin zajęć z nim.

Wszystko było w nim wyjątkowe - sposób mówienia, przekazywania wiedzy, odpytywania.

Nie zapomnę widoku, gdy, przechadzając się po sali, trzymał w ręku szprychę rowerową, którą najpierw wkładał do ust, by za chwilę włożyć ją w wywierconą w ścianie dziurę.

Nie zapomnę również dnia, kiedy otrzymałem od Profesora ocenę ‘bardzo dobry’ za przedstawienie schematu rozwiązania układu trzech równań metodą Sarrusa.

Poczułem się wtedy, jakbym osiągnął coś niemożliwego.

Owoce mych czteroletnich zmagań z matematyką mogłem zbierać w czasie studiów.

Zderzenie mojej wiedzy z tym, czego wymagano ode mnie na pierwszym roku, pokazało, jak potężną pracę wykonałem pod okiem Profesora.”

W wywiadzie udzielonym dla gazetki szkolnej w 1980 roku, Zdzisław Buczek mówi: „…Uczeń nie powinien bać się nauczyciela. Powinien być nastawiony, że zdobywa wiedzę dla siebie, a wtedy wszystko samo wchodzi do głowy. Może to osiągnąć, kiedy do szkoły będzie chodził z przyjemnością, a to będzie tylko wtedy, gdy będzie tu mile widziany.”

Oprócz tego, że mgr Zdzisław Buczek był znakomitym pedagogiem, angażował się również w sprawy społeczno – polityczne i to już od najmłodszych lat, na co z pewnością miała wpływ rodzina i czasy, w których przyszło Mu dojrzewać. Otóż był on synem legionisty, który za zasługi w walce o odbudowę Polski, zniszczonej w czasie I wojny światowej otrzymał gospodarstwo  rolne na Wołyniu. Tam też, jako sześciolatka, zastała późniejszego pana profesora II wojna światowa.

Na Jego oczach żołnierze NKWD rozstrzelali ojca, a gdy po wielu problemach powrócił do Warszawy, do matki, był świadkiem bohaterskiej walki  powstańców warszawskich. Po upadku powstania, wypędzony ze stolicy, wraz z matką zamieszkał w Koziegłowach
w Częstochowskiem. Po zakończeniu wojny, gdy przyszedł czas zakłamania i walki o Polską suwerenność, piętnastoletni Zdzisław, jako uczeń gimnazjum im. Henryka Sienkiewicza zakonu Braci Szkolnych w Częstochowie, zdobył karabin i podjął próbę zorganizowania nielegalnego związku Katolickiej Młodzieży Polskiej. Jednak, na skutek donosu, uczeń Zdzisław Buczek stanął przed sądem. Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Rejonowego
w Kielcach, na sesji wyjazdowej w Częstochowie 21 lipca 1950 roku, otrzymał wyrok 3 lat pozbawienia wolności, który przez 1,5 roku odbywał w Areszcie Śledczym
w Częstochowie. Ówczesna władza  uznała Go za zbrodniarza, skazując na karę pozbawienia wolności, ale to nie załamało jego ducha walki. Po ukończeniu szkoły i studiów poszedł w ślady matki Anny i został  nauczycielem, kształtując  młodzież, a w 1980 roku stał się jednym z liderów  „Solidarności” w cieszyńskim szkolnictwie.

Chcąc upamiętnić mgr Zdzisława Buczka, Stowarzyszenie Wszechnica we współpracy z I LO im. A. Osuchowskiego w Cieszynie pragnie rozpocząć zbiórkę pieniędzy, które zostaną przekazane na wykonanie tablicy pamiątkowej. Zostanie ona powieszona w budynku liceum przed klasą, w której wykładał.  

Środki można kierować na specjalnie utworzone konto Stowarzyszenia Wszechnica  – Bank Spółdzielczy w Cieszynie nr rachunku 91 8113 0007 2001 0005 0917 0002.

Wszelki kontakt w tej sprawie: Dawid Czakon tel. 733 500 082

 

Facebook